Sprawdź dokładne raty kredytów w czołowych bankach.
Oblicz szacunkowo jaki dochód będzie wymagany przez banki przy wskazanej kwocie kredytu.
Zobacz jakie dokumenty będą wymagały banki od Ciebie przy składaniu wniosku o kredyt.
Kalkulator opłat związanych z zakupem nieruchomości.
Zobacz codziennie aktualizowane spready czyli stosowane przez banki kursy przy wypłacie i spłacie kredytu.
Obecnie praktycznie każda rodzina ma bądź miała do czynienia z jakąkolwiek formą kredytu. Standard życia stale wzrasta, a wraz z nim zwiększają się potrzeby społeczeństwa. Nowszy samochód, własne mieszkanie, zasłużone wczasy w ciepłych krajach. Mówi się, ze na mądrym kredycie można zarobić. Zdarza się jednak, że sporo ludzi nie zyskuje tylko traci. Co może pomóc w wyborze rozsądnego i taniego kredytu hipotecznego? Jak obiektywnie przeprowadzić porównanie kredytów? Rzetelnym narzędziem okazuje się kalkulator kredytowy. Ale właściwie czym jest kalkulator kredytu?
Otóż kredyt kalkulator, który Państwu udostępniamy wykorzystując zgromadzone aktualne dane o ofertach bankowych wylicza wysokości rat kredytu w poszczególnych bankach. Jest to więc wyszukiwarka kredytów i jednocześnie kalkulator rat. W kalkulatorze hipotecznym znajdują się takie pola do wypisania jak : kwota kredytu, okres kredytowania, wiek najstarszego kredytobiorcy i cel kredytu. Często liczy się również wartość kupowanej nieruchomości oraz waluta w jakiej klient chciałby zaciągnąć kredyt. Wiadomo, że kalkulator kredytów nie jest wyrocznią i szczegóły powinno się analizować i ustalać z profesjonalnym i zaufanym doradcą. Z kalkulatorem kredytowym nie można negocjować i zdarza się, że niektóre sytuacje klienta trzeba będzie potraktować zupełnie indywidualnie. Kalkulator raty kredytu określi nam rzeczywiste dane, zgodne z ofertą standardową banków. Dzięki narzędziu jakim jest kalkulator hipoteczny możemy wybrać opcję kredytową dla siebie i zacząć negocjacje z pracownikiem bankowym przy wsparciu niezależnego doradcy kredytowego. Wybór kredytu przede wszystkim hipotecznego ma bardzo duży wpływ na obraz naszego dalszego życia. Każdemu zależy, żeby posiadać kredyt tani i korzystny w jego sytuacji. Nikt nie planuje zadłużyć się bez możliwości swobodnego funkcjonowania ekonomicznego. Dlatego warto korzystać z ułatwień w postaci kalkulatora kredytowego. Proponowane przez nas narzędzie sprawdza raty kredytów w czołowych bankach w naszym kraju, można więc powiedzieć, że jest to kalkulator kredytowy PKO, kalkulator kredytów GE, kalkulator Dombank, kalkulator rat BZ WBK itd.
Ważne jest jednak żeby narzędzie z którego się korzysta miało aktualne informacje, które potwierdzą się w rzeczywistości. Dlatego proponując nasze narzędzie dbamy o systematyczne aktualizacje. Wykonują je doradcy kredytowi, którzy codziennie sprawdzają zmiany w produktach, dobrze znają tematykę kredytów, dzięki czemu mogą przekazywać rzetelne i sprawdzone informacje. Dzięki temu kalkulator kredytów staje się rzetelnym narzędziem, które obiektywnie wspomaga decyzje dotyczące kredytu.
Działka budowlana* to wytyczony teren przeznaczony pod zabudowę domów jednorodzinnych lub osiedli mieszkaniowych. Działki kupowane pod budowę domu mieszkalnego muszą spełniać określone warunki, nieco inne niż na przykład działki rekreacyjne. Działka budowlana bardzo często determinuje wielkość i wygląd domu. Wybór działki to więc nie taka prosta sprawa. Co więcej, wybór ten będzie pociągał za sobą poważne konsekwencje. Taka transakcja na przykład niemal zawsze wiąże się ze zdecydowanie większymi kosztami niż zakup mieszkania. Na co zwrócić uwagę, aby później nie mieć problemów z uzyskaniem pozwoleń na budowę? Nie ma oczywiście jednego, idealnego rozwiązania jeżeli chodzi o znalezienie i wybór działki. Często korzystamy z usług pośredników albo kupujemy działki w wyniku przetargów organizowanych przez gminy. Z pewnością stanowi to pomoc w sprawdzeniu dokumentacji oraz przeprowadzeniu samej transakcji.
W poprzednim artykule z tej serii doradzaliśmy na co zwracać uwagę przy zakupie mieszkania z rynku wtórnego, czyli „z drugiej ręki”. Teraz skupimy się na transakcji od dewelopera. Mieszkania z rynku pierwotnego budowane są już w nowoczesnych technologiach, z bezpiecznych materiałów, które muszą spełniać europejskie normy. Standard takich mieszkań czy klatek schodowych jest zwykle znacznie wyższy, niż w przypadku mieszkań używanych. Dlatego wiele osób woli kupić mieszkanie bezpośrednio od Dewelopera. Co jednak robić, aby nie dać się „nabić w butelkę”? Jak wybrać i kupić mieszkanie, które nie jest jeszcze wybudowane?Dokumenty Dewelopera Najważniejszy jest wybór Dewelopera. Przede wszystkim musimy więc sprawdzić czy nie znajduje się w stanie upadłości i czy buduje legalnie.
Większość z nas nabywając nieruchomość realizuje jedną ze swoich podstawowych potrzeb życiowych, ale także pewnie głównych marzeń. Na co zwrócić uwagę, aby podczas podejmowania tej doniosłej decyzji nie popełnić błędu? W niniejszym artykule będącym pierwszym z 3 częściowej serii zajmiemy się zakupem mieszkania z rynku wtórnego. Jakie dokumenty dokładnie sprawdzić? Co będzie ważne dla banku, jeśli staramy się o kredyt hipoteczny finalizujący transakcję zakupu? Dokumenty Podstawowym dokumentem świadczącym o nieruchomości jest księga wieczysta. Musimy zatem sprawić kto jest prawnym właścicielem oraz czy są to wszystkie i te same osoby, które chcą sprzedać nam mieszkanie (II dział księgi wieczystej). Gdyby współwłaścicieli było kilku wszyscy muszą zgodzić się na sprzedaż, czyli podpisać się na umowie przedwstępnej oraz później na akcie przeniesienia własności.
Coraz więcej polaków spędza urlopy na remontowaniu mieszkań. To, co kiedyś było uważane za oczywiste np.: wakacje, urlop, odpoczynek teraz zmienia postać rzeczy. Według badań GUS podstawą, która skłania do takiego wyboru jest fakt możliwości zagospodarowania czasu. Poza tym ceny materiałów budowlanych znacznie obniżyły się w stosunku do lat poprzednich. Gwałtowne przeobrażenia na rynku gospodarczym w ciągu ostatnich dwóch lat sprawiły, że Polacy zmienili swoje preferencje odnośnie zakupu mieszkania. Obecnie dla wielu bardzo trudno jest z własnej kieszeni wyłożyć na nowe mieszkanie a o oszczędzaniu już nie ma mowy. Wyremontowane mieszkanie to przede wszystkim możliwość droższego wynajmu a w ostatnim czasie Polacy bardziej są skłonni wynajmować mniejsze zadbane lokale niż płacić raty za mieszkania wygórowane ceny. O wiele lepiej jest przeczekać i w przyszłości korzystać z bardziej przystępnych warunków. Warto wspomnieć jeszcze o dodatkowym aspekcie takiego podejścia. Wynajmowane mieszkanie jest o wiele korzystniejsze umieszczania środków pieniężnych na lokatach. Daje szybki zyski i realniejsze możliwości rozwojowe.
Zanim podpiszesz umowę kredytową warto zastanowić się nad oprocentowaniem, które stanowi nieodzowny element kredytów hipotecznych. W obecnych czasach, kiedy rynek nieruchomości pomimo swojego niestabilnego działania proponuje dość elastyczne rozwiązania trzeba starać się jak najlepiej wykorzystać okazje. Oprocentowanie to nic innego jak dwa podstawowe elementy zmienna stopa procentowa i marża stała w całym okresie spłaty kredytu. W obowiązku kredytobiorcy jest staranie się by marża kredyt była jak najniższa. Niekiedy banki obniżają zdolność kredytową do tego stopnia, że wynosi ona nawet 0.8 proc. Tak na przykład jest w banko Nordea. Jest to łakomy kąsek dla kogoś, kto liczy się z wydatkami na przyszłość. Np. przy 300-tys. kredycie 1 pkt. proc. marży mniej może oznaczać ratę nawet o 200 zł niższą. Warto również wspomnieć, że kredytobiorca posiadający własny wkład automatycznie ma większe szanse na kredyt z niskim oprocentowaniem. Banki do osób pożyczających znaczna kwotę pieniędzy a przy tym z własnej kieszeni dokładających do inwestycji traktują ze szczególnym nastawieniem.
Stabilna sytuacja na rynku to tylko złudzenie. Drożeją mieszkania i słabnie zainteresowanie kredytami o wysokich marżach. Mimo wzrostu potrzeb mieszkaniowych nie zanosi się na zmiany. Dla przeciążonego budżetu rodzinnego kredyt o niestabilnym oprocentowaniu nie byłby niczym przyjemnym. Banki natomiast swoje oferty próbują odświeżać i proponują kredyty na innych preferencyjnych warunkach. Jednym z przykładów takiego działania jest program rodzina na swoim. Warto również wspomnieć o niestabilnym rynku pracy który pozbawia osoby chcące rozwinąć skrzydła zdolności kredytowej. Jest rzeczą oczywistą że wydłużony okres kredytowania pozwala obniżyć miesięczną ratę kredytu, który często jest również oferowana na preferencyjnych warunkach np. niższe od standardowego oprocentowanie. Lecz kredytobiorca który ma niestabilne zatrudnienie może tylko o tych rzeczach porozmawiać a nigdy nie przejdzie do działania. Przed jakąkolwiek decyzja mieszkaniową lub kredytową warto najpierw obliczyć koszty takiej inwestycji aby po czasie nie żałować. Warto również porozmawiać z doradcą kredytowym który może nam wskazać praktyczne rozwiązanie naszego problemu. Tylko takim sposobem będziemy dobrze przygotowani na podejmowanie mądrych decyzji.
Sytuacja na rynku budowlanym szybko się zmienia. Do niedawna materiał budowlany były bardzo drogie. Inwestorzy budujący dom płacili i płakali. Spadek cen to wyraźny sygnał do realizacji i spełnienia marzeń poważne 4 ścianach. Według przeprowadzonych badań koszty materiałów budowlanych rosły do roku 2008. Jeżeli tamtych czasach skłonni byliśmy buntować pamiętamy, z jakimi życzeniami się to wiązało. Jesteśmy już przygotowani na podwyżkę, ale teraz warto wykorzystać czas na zbudowanie taniego domu. Budowa obecnie jest wyjątkowo opłacalna. Poza tym ceny gruntów stają się bardziej atrakcyjne. Na przykład 1 metr glazury położony przez fachowca w przeszłości kosztował 52 zł. Obecnie robocizna jest to wiele tańsze. Na ten cel obecnie trzeba poświęcić 42 zł. Warto, zatem wykorzystać czas za długo się nie zastanawiać. Taka wyjątkowa sytuacja może się już nie powtórzyć. Według danych Grupy Polskie Składy Budowlane, które przeprowadzają regularne badania koszt budowy domu jednorodzinnego o powierzchni 152 mkw., potrzebne do jego postawienia materiały budowlane kosztowały na przełomie obecnego i poprzedniego roku około 140 tys. zł. W cenowym wzroście z roku 2008 potrzebowalibyśmy na ten cel około 170 tys.
Obniżka średniej pensji i wzrost stawek Wibor to powód spadku Indeksu Dostępności Kredytowej o 2 pkt., Lecz w stosunku do roku przeszłego to 7, 5 proc. Podstawową przyczyną spadku jest niższa płaca. Główny Urząd Statystyczny zadeklarowała, że średnia pensja w miesiącu kwietniu 3597, 84 zł 2573, 16 zł netto, czyli o 5, 9 proc. więcej niż rok temu. Warto również zwrócić uwagę na wzrost stawki Wibor. Podwyższająca się stopa procentowa praktycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Na koniec marca plasowała się w przedziale 4, 19, na koniec kwietnia 4, 30, obecnie 4, 45 proc. Rosnący, Wibor to przede wszystkim wyższe oprocentowanie kredytów hipotecznych a to pociąga za sobą wyższe raty miesięczne. W sytuacji poprawy średnich płac również sytuacja na rynku nieruchomości ulegnie zmianie a chęć na zakup mieszkania na atrakcyjnych warunkach to niewątpliwie szansa dla kredytobiorcy na lepszy start. Oczywiście warto obserwować poczynania banków i dostosowywać swoje plany i zamierzenia do obowiązujących wartości.
Coraz więcej banków oferuje udzielenie wyższego kredyt osobie samotnej, ale zamożnej niż średnio zarabiającej rodzinie z dzieckiem. Bankowe kalkulatory pokazują, iż potencjalny kredytobiorca otrzyma kredyt o wartości np. 400 tys. zł, ale wcale nie znaczy, że rzeczywiście tak będzie. Z analizy Open Finance wynika, że aż 12 banków jest w stanie udzielić kredytu z podwyższoną zdolnością kredytową singlowi zarabiającemu ok. 7 tyś. To prawie tyle samo, co przeciętna rodzina z dwojgiem dzieci. Z czego wynika takie zróżnicowanie? Otóż banki badając zdolność kredytową biorą pod uwagę koszty utrzymania. Wiadomo, że osoba samotna a przy tym dobrze zarabiająca będzie w granicy minimalnych wydatków. Przykładem może być Banku Ochrony Środowiska. W ofercie, jaką proponuje modelowemu samotnikowi o zarobkach 7 tys. zł netto jest kredyt na ponad 1 mln złotych. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że banki podając teoretyczną zdolność kredytobiorcy zawyżają ją a dzieje się tak po to by lepiej wypaść w rankingach. Takie liberalne podejście do ustalenia wartości zdolności kredytowej ma również m.in. Bank Pekao i Bank Pocztowy.
Bardzo duża liczba osób nie posiada własnych oszczędności, które pozwalałyby na zakup wymarzonego mieszkania. Dlatego wzmaga się okoliczność zaciągania kredytów mieszkaniowych. Sytuacja na rynku kredytowym jest stosunkowo zmienna a nawet w niektórych aspektach mamy do czynienia z pogorszeniem warunków. W obecnym roku przeżyliśmy już trzy podwyżki stóp procentowych, a jak zapowiadają eksperci na tym nie koniec. Od rozpoczęcia 2007 r. do końca I kwartału 2011 r. łączna liczba udzielonych kredytów hipotecznych z rządowymi dopłatami w programie rodzina na swoim wyniosła prawie 98 tys. Banki zachęcają do pełnej mobilizacji planów mieszkaniowych jeszcze przed całkowitą nowelizacja programu, która ma nastąpić przed końcem 2012r. Niezależnie od różnorodności podejść do działań kredytowych bardzo szybko można stworzyć listę czynników charakteryzujących i odróżniających zobowiązania kredytowe. Biorąc pod uwagę rosnące koszty kredytów Polakom będzie niestety trudniej o kupno własnych czterech kątów.
Z pośród największych miast w Polsce to Warszawa w swojej ofercie promuje wybór luksusowych mieszkań o najwyższym standardzie. Apartament to dla wielu niedostępna sfera. Przeciętny kredytobiorca przede wszystkim ze względu na cenę nie może sobie pozwolić na takie luksusy. Ale to nie oznacza, że jeżeli decyduje się na tzw. mieszkanie rezygnuje z kameralności czy podwyższonych standardów. Deweloperzy prześcigają się w ofertach, które mają stworzyć zainteresowanemu warunki, o jakich marzył. Doradca Home Broker z Lublina podpowiada, że biura deweloperów zachęcają klientów darmowymi piwnicami lub miejscami postojowymi. Nie standardowe upiększenie oferty kredytu to, np. gratisowe wykończenie wybranych lokali mieszkalnych. Takie propozycje są bardzo przyciągające. Firma AW Inwest dla swoich klientów przygotowała w ofercie zakupu mieszkań o powierzchni ponad 70 mkw. umeblowanie i wyposażenie kuchni w sprzęt AGD. Kredytobiorcy w ramach promocji mogą liczyć również na wsparcie finansowania zakupionych mieszkań np. 3 raty kredytu za klient. Warto, zatem na bieżąco śledzić działania biur sprzedażowych i w pełni korzystać z udogodnień.
Czy planowana reforma mieszkaniowa to początek szukania nowych rozwiązań? Jak podaje dziennik Metro - Ministerstwo Infrastruktury odnosi reformę głównie do mieszkań komunalnych. Zezwalając samorządom na podwyżkę czynszów lokator musiałby płacić 7, 65 zł za metr kwadratowy. Celem reformy jest to by lokale komunalne trafiły dla najbardziej potrzebujących a zwiększone dodatki mieszkaniowe pozwolą rodzinom utrzymać i opłacić lokal. Dostępność mieszkań do wynajęcia się nie zmieni natomiast czas wynajęcia będzie tylko określony bez prawa do dziedziczenia. Ustawa ma obwiązywać tylko nowych lokatorów. Może takie postępowanie skłoni pewną liczbę osób do większych wysiłków w poszukiwaniu mieszkania i inwestycjach, ale na pewno nie ułatwi tego działania. W projekcie jest też zmiana działania systemu budownictwa społecznego. Istnieje możliwość sprzedaży wybudowanych mieszkań w tym systemie a to może pozytywnie wpłynąć na sposobność zaciągnięcia kredytów mieszkaniowych. Co ciekawe pozostałe nadwyżki ze sprzedaży mogłyby wracać do tzw. funduszu dopłat, a następnie ponownie zasilić system budownictwa społecznego.
Na co jeszcze zwraca przeciętny nabywca uwagę przy wyborze mieszkania. Na pierwszym miejscu jest z pewnością cena nieruchomości. Poza tym kupujących interesuje liczba pomieszczeń, powierzchnia, lokalizacja. Niekiedy nabywca ma dodatkowe oczekiwania np. możliwość korzystania piwnicy, miejsca postojowego, windy czy układu funkcjonalnego mieszkania. A jest to spowodowane zwiększeniem podaży na nieruchomość. Okazuje się, że mieszkania nabywane przez społeczeństwo polskie są relatywnie niewielkie, kiedy porównamy standardy, jakie uplasowały się w Hiszpanii, Belgii czy Irlandii. Tam trzyosobowa rodzina może liczyć na lokal z np. 5-cioma pokojami. W Polsce jest to połowa mniej. Z tego względu nabywca szczególna wagę przykłada do pomieszczeń, jakie jeszcze można funkcjonalnie wykorzystać. Do takich miejsc można zaliczyć przedpokój lub piwnice lokatorską. Praktyka wskazuje, że każde warunki można w pewnej mierze wynegocjować u deweloperów, ponieważ liczy się możliwość mieszkania na swoim a to jest fundamentalna wartość.
Coraz więcej osób chce żyć w przestronnych i atrakcyjnych mieszkaniach. Kiedyś apartamenty były dostępne tylko dla nielicznych. Obecnie ma do nich dostęp każdy i to na preferencyjnych warunkach. Warto dodać, że mieszkanie to jedna strona medalu do atrakcyjności trzeba dołączyć odpowiednią lokalizacje. W miastowym zgiełku zaciszne miejsce wytchnienia jest na wagę złota. Rynek nieruchomości jest tak specyficzny, że czasami możemy być mile zaskoczenie a świadczy o tym niedawny raport, z którego wynika, że konkurencja między deweloperami spowodowała, że ceny nowobudowanych do sprzedaży mieszkań w bieżącym roku były o 13 proc. niższe niż jeszcze w 2008. Brzmi to trochę absurdalnie, ale jest to fakt ze mieszkanie na rynku wtórnym jest nawet o 600 tyś droższe niż lokal na rynku pierwotnym. Co ciekawe w kupnie mieszkania nie możemy sugerować się tylko cena metra, lecz trzeba brać pod uwagę fakt, że deweloperzy sprzedają mieszkania niewykończone, a w 66 proc. przypadków jeszcze nawet niezbudowane. To zdecydowanie może podnieść znacznie cenę mieszkania.
Coraz bardziej powszechnym elementem kredytu mieszkaniowego staje się kupowanie dodatkowych produktów bankowych w celu obniżenia marży. I tak w HSBC Polska można to uczynić nawet o połowę minus 1 p.p. podobnie w MultiBanku i mBanku, w BPH o 0, 7 p.p., w Kredyt Banku o 0, 5 p.p. w BZ WBK o 0, 36 p.p. w Millennium o 0, 3 p.p. Dla kredytobiorcy jest to wielka zachęta i możliwość podjęcia się tańszego kredytu. Warto zauważyć, że wrażliwość banku jest różna tak jak różna jest polityka sprzedażowa kredytów. Kształtowanie się cen nieruchomości to efekt badań rynku i zachowań klienta. Chociaż zarówno czas jak i warunki sprzyjają zaciąganiu zobowiązań kredytowych to trzeba się również liczyć z tym, że nie w każdym otrzymamy kredyt. Bardzo istotnym czynnikiem jest relacja kredytu do wartości nieruchomości. Jeżeli dysponujemy, co najmniej 70 proc. wkładem własnym możemy szukać kredytu z niską marża, ale nie stanowi to gwarancji utargowania dużej zniżki. Np. w PKO klient dysponuje w kładem własnym 90 proc. przy kredycie w wysokości 300 tys. zł utarguje jedynie 0,1 p.p. zniżki. Warto, zatem szukać takich ofert kredytowych, które podniosą naszą wartość i dostarczą nam większej możliwości rozwoju.
Banki nieprzychylnie patrzą na nieruchomości, które nie są standardowe lub prawnie w pełni uregulowane. Takie czynniki mogą spowodować, że za mieszkanie będziemy musieli zapłacić gotówką. Przykładem jest służebność osobista, czyli prawo ciążące na nieruchomości, tu podstawą jest dożywocie. Ma ono miejsce w momencie, kiedy przeniesiona jest na kredytobiorcę własności nieruchomości a on deklaruje się ją utrzymywać. Natomiast banki proponują kredyty hipoteczne na bardzo preferencyjnych warunkach tym bardziej podczas sezonowej obniżki cen nieruchomości. Może to stanowić zachętę, a zarazem sposób na realizowanie zamiarów mieszkaniowych. Własne M jest dzisiaj na wyciagnięcie ręki a analizując rynek lokali mieszkalnych zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym można wybrać wiele ofert w bardzo zachęcającej cenie. Warto pamiętać, że tylko nieliczne banki są zdecydowane udzielić kredytu w sytuacji, gdy np. w mieszkaniu 2-pok. ciąży prawo dożywocia kobiety w wieku 80 lat. Do końca swoich dni ma ona prawo mieszkać w jednym z pokoi. O wiele prościej i wygodniej jest szukać mieszkania bez dodatkowych wymagań.
Okres stabilnych cen nieruchomości to wyjątkowy czas na zamianę mieszkania. Sytuacja na rynku mieszkaniowym jest bardzo obiecująca i daje szerokie możliwości inwestorom a potwierdzają to często publikowane indeksy cen transakcyjnych liczone w oparciu o operacje klientów. Na zamianę lokalu jest chętnych coraz więcej osób. Jak podaje Home Broker jest to 51 proc. kupujących? Oczywiście takim kryterium przyjmuje się metraż i w tym znaczeniu to aż 46 proc. zamienia mieszkanie na lepsze. Natomiast standard lokalu lub lokalizacja zajmują względną pozycje. Stabilne ceny nieruchomości to pozytywny ton dla osób, które chcą kupić mieszkanie i zamieszkać u siebie na atrakcyjnych warunkach. Według powyższego raportu stanowią oni obecnie 49 proc. klientów. Na takie działania ma wpływ zdecydowanie sezonowe obniżenie marży czy oprocentowania. Banki wiedzą jak zachęcić klienta a może o tym świadczyć ciągły wzrost kupna/sprzedaży lokali mieszkalnych w tym domów.
Rynek nieruchomości w tym domów jest jednym z najbardziej stabilnych. W przeciwieństwie do mieszkań ceny nie wpadają w częste wahania. Ze statystyk wynika, że podaż jest znaczna i sześciokrotnie przewyższa popyt. Jedynym powodem, który może hamować zainteresowanie zakupem domu jest wysoka cena stosunkowo do lokali mieszkalnych. We Wrocławiu domy o powierzchni od 100 – 150 mkw. Są najbardziej poszukiwane i szybko znajdują się nabywcy na rynku wtórnym. Wybudowanie domu na działce 600 – 1200 mkw. biorąc pod uwagę nowoczesne i energooszczędne technologie oraz dobierając przyjemną lokalizacje np. na cichym ustronnym osiedlu z atrakcjami parów dokoła trzeba zapłacić 700 – 850 tys. zł dla lokalizacji w granicach miasta oraz 500 – 750 tys. zł w rejonach podmiejskich. Osoby, które analizują rynek nieruchomości szybko dochodzą do wniosku, że koszty zakupu domu w wybranej lokalizacji takiej jak Wrocław- Biskupin, Sępolno, Zalesie, Zacisze lub innej dzielnicy osiedlowej są zdecydowanie wyższe od budowy domu. Ale co ciekawe znajdują się osoby skłonne zapłacić za taki komfort. Natomiast zainteresowanie kupnem domu stale rośnie.
Banki są coraz bardziej otwarte na nowych nabywców a wyrażają to swoim liberalnym liczeniem zdolności kredytowej. Takie działanie przyczyniło się do obniżenia maksymalnie możliwości przyszłego kredytobiorcy. Na zmianę kalkulatorów zdobyło się aż 11 instytucji z 24 analizowanych przez Open Finanse. Zdolność kredytowa rośnie tylko w niektórych bankach. Okazuje sie że takie działanie jest bardzo pożądane przez nabywców dając szanse na zainwestowanie środków i stabilny start. Maksymalny spadek kredytu dla trzyosobowej rodziny z 6 tys. zł dochodu, dysponującej 10-proc. wkładem własnym jest na prawdę bardzo zachęcający. Ten hojny gest ze strony banków przyniósł spore zyski, ponieważ średnia maksymalna wartość kredytu dla standardowych warunków rodzinnych poszła w górę zarówno w złotych jak i w euro. Banki oferowały średnio 544, 8 tys. zł tuż na początku roku natomiast w kwietniu już 554, 9 tys. zł. Bardzo podobna sytuacja kształtuje się dla kredytu w euro gdzie wzrost średniej sięgnął 10 tys. z 442, 9 tys. zł do 453, 2 tys. zł.
Dlaczego kredyt może być dla nas dobrym rozwiązaniem? Okazuje się, że bardzo dużo osób ma swoje plany na przyszłość, ale brak środków powoduje, że nie są w stanie ich realizować. Kredyt ma za zadanie pomagać w takich przypadkach. Nie jest nowością, ale trzeba się do niego gruntownie przygotować. Obecnie banki odświeżają swoje propozycje kredytów mieszkaniowych. Kredytobiorcy liczą na to że ceny nieruchomości nie będą gwałtowanie rosły lecz faktem jest że znoszenie barier na rynku prac w branży budowlanej może spowodować wyjazd znacznej liczby fachowców. W efekcie dla deweloperów to wzrost kosztów budowy i wzrost cen nieruchomości. Każdy przeciętny obserwator rynku finansowego może zauważyć bezwzględną wysokość kosztów inwestycyjnych które nie przekładają się na dochody. Warto zauważyć że na wschodzie Europy koszty mieszkań zwłaszcza w mniejszych miastach są zdecydowanie niższe co daje relatywny wzrost migracji młodych osób. Biorąc pod uwagę działania na polskim rynku można się spodziewać raczej wzrostu który odbije się na większych miastach.
Nowy projekt nowe prawa. Poprawki w programie dopłat rodzina na swoim sprawia, że wielu kredytobiorców spieszy się z realizacją planów mieszkaniowych. Zmiany dotyczą między innymi zmieszonych limitów cenowych. Rząd nie ukrywa, że ma zamiar nie tylko ograniczyć możliwości uzyskania pomocy finansowej, ale wręcz wygasić cały program. Kredytobiorcy, którzy chcą korzystać z dopłaty na starych zasadach muszą się spieszyć. By zmobilizować nas w podejmowanych decyzjach warto zastanowić się nad korzyściami, jakie wynikają z tego tytułu. Jeżeli spełniamy warunki państwo przez okres ośmiu lat spłaci nam połowę odsetek zaciągniętego zobowiązania kredytowego. To naprawdę bardzo korzystne zasady. Co ma ulec zmianie? Przede wszystkim program ma się zawęzić do rynku pierwotnego. Poza tym z ofert będą mogły skorzystać wyłącznie klienci deweloperów i osoby, które same zdecydują się na budowę domu jednorodzinnego. Zapowiedziane zmiany nie wpłynęły radykalnie na rynek wtórny. Ceny mieszkań z drugiej ręki szaleńczo nie rosną a nawet jest zauważalny spadek wartości w oparciu o dane z grudnia, 2010r.